✉️
ProLetter

Cześć,

usunięcie funkcji śledzenia hashtagów to jeden z najbardziej znaczących zwrotów w strategii Instagrama. Przez lata hashtagi były przecież jednym z fundamentów działania platformy – zarówno dla twórców, którzy budowali zasięgi na precyzyjnie dobranych tagach, jak i dla użytkowników, którzy za ich pomocą odkrywali nowe treści. Decyzja o rezygnacji z tej funkcji z jednej strony wydaje się logiczna, a z drugiej – ryzykowna.

Z perspektywy platformy to krok w kierunku upraszczania i automatyzacji. Instagram obiecuje, że jego algorytmy dobierania treści są już na tyle zaawansowane, że użytkownicy i tak zobaczą to, co ich interesuje, bez konieczności samodzielnego śledzenia tagów. To może faktycznie zmniejszyć problem spamu i nieadekwatnych postów, które od dawna zniechęcały wielu użytkowników.

Dla twórców treści sytuacja wygląda jednak inaczej. Hashtagi były dla nich narzędziem, które dawało poczucie kontroli nad dotarciem do odbiorców – pozwalały im świadomie kierować swoje treści do odpowiednich grup ludzi. Rezygnacja z tej funkcji oznacza, że teraz ich widoczność w większym stopniu będzie zależna od algorytmu, na który nie mają wpływu. To może być frustrujące, szczególnie dla mniejszych twórców, którzy już wcześniej mieli trudności z przebiciem się na tle większych kont.

Z biznesowego punktu widzenia Instagram zdaje się promować strategię "pay-to-play" – marki będą bardziej zmuszone do inwestowania w reklamy, aby osiągać swoje cele marketingowe. To może zwiększyć przychody platformy, ale również spowodować odpływ małych biznesów, dla których koszt kampanii reklamowych jest barierą.

Decyzja Instagrama to niewątpliwie odważny krok, który może zdefiniować nową erę w marketingu na platformach społecznościowych. Wymaga jednak bardzo precyzyjnego wdrożenia. Jeśli platforma faktycznie usprawni swoje algorytmy i zapewni użytkownikom łatwy dostęp do interesujących treści, decyzja ta może zyskać akceptację. Jednak jeśli okaże się, że twórcy tracą widoczność, a użytkownicy mają trudności z odkrywaniem nowych treści, Instagram może stracić na tym więcej, niż zyska. 

Kuratela dla agencji reklamowych w Google Ad Manager.

Kuratela pozwala agencjom na łatwiejsze tworzenie i zakup pakietów odbiorców oraz inwentarza reklamowego w jednym miejscu. Nowość upraszcza procesy operacyjne, umożliwiając dokładniejsze prognozowanie i zarządzanie budżetem przy kampaniach wieloplatformowych. Google Ad Manager przejmuje także obsługę płatności i rozliczeń z dostawcami danych i kuratorami inwentarza, co redukuje obciążenia administracyjne agencji. Ma to na celu zwiększenie efektywności zakupów programatycznych, umożliwiając negocjowanie pojedynczych umów z wydawcami dla wielu platform DSP. Funkcjonalność jest już dostępna w Ameryce Północnej, a globalny rollout planowany jest na początek przyszłego roku.

Instagram usuwa możliwość śledzenia hashtagów.

Użytkownicy nie będą już mogli obserwować tagów, a treści z wcześniej śledzonych hashtagów przestaną pojawiać się w ich feedzie. Decyzja ma na celu ograniczenie spamu – popularne hashtagi były często wykorzystywane przez spamerów do promowania niepowiązanych treści. Instagram zamiast tego chce skupić się na algorytmicznym dobieraniu treści opartym na zainteresowaniach użytkowników i ich interakcjach, co ma zapewnić bardziej trafne rekomendacje. Funkcja zostanie wycofana globalnie w nadchodzących tygodniach.

Facebook usunie opcję publicznych obserwatorów na profilach osobistych.

Użytkownicy, którzy obecnie pozwalają nieznajomym obserwować swoje publiczne posty, będą mieli dwie opcje: usunąć obserwatorów jednym kliknięciem lub przełączyć swój profil na tryb profesjonalny, który przekształca profil w stronę. Meta argumentuje, że zmiana uprości sposób korzystania z platformy i lepiej oddzieli treści osobiste od tych, które mają charakter bardziej publiczny lub profesjonalny. Aktualizacja będzie wdrażana etapami i zakończy się w 2025 roku.

Instagram przenosi wyróżnione relacje do osobnej zakładki.

Instagram wprowadza zmiany w układzie profilu, przenosząc wyróżnione relacje (Stories Highlights) z miejsca nad siatką zdjęć do dedykowanej zakładki w profilu użytkownika. Nowa zakładka, oznaczona ikoną serca, będzie zawierać pionowy układ miniatur dla każdego zestawu wyróżnionych relacji, co ma uprościć wygląd profilu i lepiej eksponować treści. Jak wyjaśnił Adam Mosseri, szef Instagrama, zmiana ma na celu „uproszczenie profilu” i zwiększenie widoczności najważniejszych treści. Wyróżnione relacje nadal będą dostępne w głównym profilu, choć szczegóły dotyczące ich wyświetlania w siatce pozostają niejasne. Zmiana jest już wdrażana i powinna dotrzeć do wszystkich użytkowników w nadchodzących dniach.

TikTok uruchamia nowe narzędzia AI do tworzenia wideo dla marketerów.

Symphony Creative Studio to narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, które pozwala twórcom i markom generować filmy na podstawie opisu produktu lub adresu URL. System automatycznie pobiera obrazy z podanego linku i tworzy klipy w stylu popularnych trendów TikToka. Nowość oferuje także różnorodne opcje układu i scenariusza, korzystając z licencjonowanych materiałów wideo, obrazów i dźwięków od partnerów, takich jak Getty Images. Co więcej, marki mogą dodać cyfrowego awatara narratora i tworzyć filmy w różnych językach, co ułatwia dotarcie do nowych rynków. To narzędzie eliminuje konieczność posiadania zaawansowanych umiejętności tworzenia wideo, czyniąc TikToka bardziej dostępnym dla firm każdej wielkości.

Instagram umożliwi usuwanie nieaktywnych kont z listy obserwujących.

Nowa funkcjonalność umożliwi użytkownikom łatwe identyfikowanie zdezaktywowanych profili na liście obserwatorów. W sekcji Obserwujący pojawi się nowa kategoria Zdezaktywowane konta, co może pomóc w lepszym zrozumieniu rzeczywistej liczby aktywnych odbiorców. Dla twórców i marek to przydatne narzędzie do planowania kampanii reklamowych i bardziej precyzyjnego targetowania treści. Instagram nie usunie automatycznie zdezaktywowanych kont, decyzja o tym należeć będzie do użytkownika, bowiem utrzymywanie nieaktywnych kont zwiększa ogólną liczbę obserwujących, co ma znaczenie dla wizerunku. Opcja jest dostępna w najnowszej wersji aplikacji i jest stopniowo udostępniana użytkownikom.

YouTube testuje gest Swipe Up.

YouTube rozpoczęło testowanie gestu Swipe Up w swoim odtwarzaczu wideo, naśladując popularną opcję na TikToku. Nowość pozwala użytkownikom przesuwać palcem w górę, by odtwarzać kolejny film w pełnoekranowym trybie oglądania. Obecnie funkcja jest testowana na Androidzie i nie wiadomo, czy trafi do szerszego grona użytkowników. YouTube jeszcze nie komentuje ewentualności globalnego wdrożenia Swipe Up.

Meta zmienia główną metrykę na Facebooku na wyświetlenia.

Facebook, podobnie jak Instagram, przejdzie na wyświetlenia (Views) jako główną metrykę pomiaru treści. Nowy system obejmie zarówno obrazy, filmy, teksty, jak i Stories, zastępując wcześniejsze wskaźniki, takie jak zasięg czy liczba odsłon. Wyświetlenia będą odzwierciedlały liczbę tego, ile razy dana treść pojawiła się na ekranie, wliczając powtórzenia. Na przykład, jeśli użytkownik obejrzy zdjęcie trzy razy w ciągu dnia, system zarejestruje trzy wyświetlenia. Meta podkreśla, że zmiana ma uprościć analizę danych i dostosować się do rosnącego znaczenia wideo na platformie. Dodatkowo metryki związane z czasem oglądania, takie jak Watch Time, zostaną przemianowane na Minutes Viewed.

Meta testuje personalizowane feedy na Threads, by rywalizować z Bluesky.

Użytkownicy Threads mogą teraz tworzyć własne, tematyczne strumienie treści, niezależne od domyślnych widoków Dla Ciebie i Obserwowani. Dzięki temu można np. stworzyć feed o zdrowych przepisach, wybierając słowa kluczowe i dodając wybrane profile. Każdy użytkownik może utworzyć do 128 takich feedów, co pozwala na większą kontrolę nad treściami. Testowana opcja ma na celu uproszczenie korzystania z Threads oraz poprawę jego atrakcyjności w obliczu dynamicznego wzrostu Bluesky, który w ostatnich tygodniach znacząco powiększył swoją bazę użytkowników. Meta nie potwierdziła jeszcze daty szerszego wdrożenia, ale to jasny sygnał, że platforma zamierza walczyć o zaangażowanie użytkowników i rynek.

YouTube wprowadza nowe opcje monetyzacji Shorts.

Nowe narzędzia reklamowe dla Shorts umożliwią reklamodawcom prowadzenie kampanii wyłącznie w feedzie Shorts lub w klasycznych treściach poziomych. Platforma zapowiada interaktywne naklejki i animowane reklamy, które pojawią się do końca roku. Dodatkowo ulepszone narzędzia pomiarowe, takie jak badania Brand Lift i zewnętrzne śledzenie wzrostu sprzedaży, pozwolą dokładniej oceniać skuteczność kampanii. YouTube podkreśla, że reklamy na kanałach twórców w Shorts mogą generować do 20% wyższą konwersję, umacniając platformę na rynku krótkich wideo.

Dziękuję, że czytasz ProLetter!

Do następnego tygodnia! 👋
Jakub Jacek
Zdjęcie profilowe – Jakub Jacek
 
 
 
 

PS
Jeśli umknęło Ci poprzednie wydanie, możesz je nadrobić tutaj!
Radar na X i Data Stories na YouTubie. »