✉️
ProLetter

Cześć,

wyścig technologiczny trwa w najlepsze. Platformy zdają się prześcigać w dodawaniu coraz to nowszych funkcjonalności – często inspirowanych lub wręcz kopiowanych od swoich rywali. TikTok, Instagram, Threads czy X – wszystkie te giganty, napędzane presją wzrostu i walką o użytkownika, nieustannie dodają nowe opcje, które coraz częściej różnią się od siebie głównie nazwą. Przykład? Ostatnie „Myśli” TikToka, czyli niemal dokładna replika „Notatek” Instagrama. To zjawisko stało się tak powszechne, że można odnieść wrażenie, iż granice między platformami coraz bardziej się zacierają, a innowacje – zamiast tworzyć zupełnie nowe doświadczenia – mają na celu przede wszystkim zatrzymać użytkowników, oferując im znane rozwiązania w innym opakowaniu.

Z perspektywy marketera, ta nieustanna gonitwa ma swoje plusy i minusy. Przede wszystkim, nieustanne wprowadzanie nowych funkcjonalności na platformach daje markom szansę na coraz bardziej zróżnicowane sposoby interakcji z odbiorcami. Nowe formaty komunikacji, takie jak „Myśli” na TikToku czy „Notatki” na Instagramie, pozwalają na głębszą personalizację przekazu i jeszcze bardziej bezpośredni kontakt z konsumentem. Dla marek oznacza to możliwość budowania więzi z odbiorcami w oparciu o ich preferencje, przyzwyczajenia i sposób konsumpcji treści na danej platformie.

Jednak z drugiej strony, niekończący się wyścig technologiczny może prowadzić do paradoksalnego zjawiska: zbyt duże podobieństwo między platformami może sprawić, że kampanie marketingowe stracą na unikalności. Jeżeli każda z platform zaoferuje niemal identyczne możliwości – takie jak pionowe wideo, krótkie notatki tekstowe, naklejki czy reakcje w komentarzach – dla użytkownika różnica między nimi przestanie mieć znaczenie. W efekcie, marketerzy mogą napotkać trudność w przyciągnięciu uwagi odbiorców, którzy coraz częściej widzą podobne treści w różnych kanałach.

Wprowadza to także kolejny problem: jak efektywnie zarządzać kampaniami w tak dynamicznie zmieniającym się środowisku? Adaptacja do nowości w social mediach wymaga od marketerów nie tylko ciągłej czujności i obserwacji rynku, ale także szybkiego dostosowania strategii reklamowych. Nowe funkcjonalności, takie jak „Myśli” na TikToku, mogą w krótkim czasie stać się kluczowym narzędziem angażującym użytkowników, ale tylko wtedy, gdy marka jest w stanie na nie szybko zareagować. Zbyt wolne wdrożenie nowych formatów może sprawić, że konkurencja wyprzedzi markę w wyścigu o uwagę konsumenta.

Co więcej, opcje takie jak „Myśli” czy „Notatki” – choć pozornie proste – mogą mieć duży potencjał w budowaniu zaangażowania. Marketerzy muszą więc myśleć o ich strategicznym wykorzystaniu, nie tylko jako narzędzia do przekazywania informacji, ale także jako sposobu na aktywizowanie odbiorców. Na przykład, krótkie komunikaty, takie jak „Myśli”, mogą być świetnym sposobem na subtelne promowanie kampanii, budowanie napięcia wokół nadchodzącego wydarzenia czy po prostu przypominanie o istnieniu marki w bardziej osobisty sposób.

Jednocześnie, marketerzy muszą zwracać uwagę na zmieniające się zachowania użytkowników. Jak pokazuje przypadek Instagrama, coraz więcej użytkowników przechodzi z publicznych kanałów komunikacji na prywatne wiadomości, co zmienia sposób, w jaki treści są konsumowane i udostępniane. Funkcjonalności takie jak „Notatki” czy „Myśli” mogą wspierać te zmiany, umożliwiając użytkownikom szybkie i bardziej osobiste formy interakcji, co z kolei może wpłynąć na to, jak marki będą musiały projektować swoje kampanie, aby pozostać widocznymi i angażującymi w bardziej prywatnych, zamkniętych środowiskach.

Podsumowując, dla marketerów, prześciganie się platform w tworzeniu nowych funkcjonalności to zarówno ogromna szansa, jak i wyzwanie. Z jednej strony, nowe narzędzia pozwalają na eksperymentowanie i tworzenie kampanii o coraz bardziej zróżnicowanym charakterze. Z drugiej strony, ich zbyt duże podobieństwo oraz nieustanne zmiany mogą sprawić, że zarządzanie kampaniami staje się coraz bardziej skomplikowane. Dlatego kluczowym elementem sukcesu będzie umiejętność szybkiego adaptowania się do nowych trendów oraz strategiczne wykorzystanie każdego narzędzia, zanim stanie się ono normą.

Google wprowadza Demand Gen, zastępując Video Action Campaigns.

Nowy format umożliwi łączenie reklam wideo i graficznych w jednej kampanii, a zasięg reklam zostanie rozszerzony na platformy takie jak Discover i Gmail. Zmiana ma nastąpić do drugiego kwartału 2025 roku. Google zachęca reklamodawców do rozpoczęcia testowania kampanii Demand Gen już teraz, aby przygotować się do pełnej migracji.

TikTok wprowadza funkcjonalność podobną do Instagram Notes.

Nowa opcja pozwala użytkownikom dzielić się krótkimi, tekstowymi "myślami" – wyświetlanymi jako dymki w górnej części skrzynki odbiorczej, podobnie jak Stories. Przypomina to instagramowe Notes, które cieszą się popularnością wśród młodszych użytkowników. "Myśli" na TikToku, podobnie jak na Instagramie, są widoczne nie tylko w skrzynce odbiorczej, ale również na zdjęciu profilowym użytkownika. 

Instagram dodaje nowe opcje zaangażowania w wiadomościach prywatnych.

Teraz można dodawać narzędzia do rysowania i naklejki do obrazów udostępnianych w DM, co pozwala bardziej personalizować rozmowy. Platforma rozszerza również opcję cut-out, umożliwiając wycinanie elementów z obrazów i używanie ich jako naklejek w wiadomościach. Ponadto Instagram wprowadza wskaźniki urodzinowe w bańkach Notes oraz nowe tematy czatów na jesień, w tym motyw Pumpkin Spice i Sabrina Carpenter. Nowe opcje mają na celu jeszcze większe zaangażowanie użytkowników w wiadomościach prywatnych, które stają się coraz bardziej popularnym sposobem komunikacji na Instagramie.

X wprowadza beta wersję X TV.

X TV jest bardzo podobne do wersji YouTube na telewizory Connected TV, oferując użytkownikom możliwość oglądania wszystkich treści wideo z X na dużym ekranie. Aplikacja skupia się na treściach trendujących, napędzanych przez systemy sztucznej inteligencji X, z obsługą kompatybilności między urządzeniami, co pozwala płynnie przełączać oglądanie między telefonem a telewizorem. Jednocześnie X wprowadził nowe funkcjonalności do swojego chatbota AI Grok, takie jak analiza profili i możliwość zadawania pytań dotyczących wybranych fraz po najechaniu na posty.

Nowe narzędzia dla rodziców do nadzorowania aktywności ich dzieci na kanałach YouTube'a.

Od teraz rodzice mogą połączyć konto dziecka z Centrum Rodziny, co umożliwi im wgląd w statystyki użycia i szczegóły zaangażowania. Dzięki temu lepiej zrozumieją, co ich dzieci publikują i udostępniają w aplikacji. YouTube poinformował, że rodzice otrzymają również powiadomienia e-mail o ważnych wydarzeniach, takich jak transmisje na żywo czy publikacje nowych filmów przez ich dzieci.

Meta ustępuje pod presją DMA i pozwala na współpracę WhatsApp i Messengera z aplikacjami zewnętrznymi.

Meta, pod presją unijnej ustawy Digital Markets Act (DMA), ogłosiła, że jej flagowe komunikatory – WhatsApp i Messenger – będą mogły współpracować z aplikacjami firm trzecich. Oznacza to, że użytkownicy w UE wkrótce będą mogli łączyć się z innymi usługami, takimi jak czaty grupowe czy wideorozmowy. Meta zapowiedziała te zmiany w swoim blogu, wskazując, że możliwość interoperacyjności będzie wspierać szyfrowanie wiadomości za pomocą protokołu Signal i będzie pakowana w formacie XML. Użytkownicy otrzymają również powiadomienia, gdy nowe aplikacje pojawią się z obsługą tego rozwiązania. Firma nie podała dokładnego terminu wdrożenia, ale potwierdziła, że opcje  te będą zgodne z wymaganiami DMA.

Telegram wprowadza możliwość zgłaszania prywatnych czatów do moderatorów.

Do tej pory prywatne czaty były chronione przed moderacją jako własność użytkownika. Teraz jednak każdy użytkownik może łatwo zgłosić nielegalne treści za pomocą przycisku „Zgłoś”. Nie jest jasne, czy zmiany te są bezpośrednio związane z aresztowaniem Durowa, jednak eksperci uważają, że może to mieć wpływ na zwiększoną moderację na platformie, znanej dotąd z ograniczonego nadzoru nad prywatnymi rozmowami użytkowników.

Edycja miniatur dla Shorts na YouTube.

YouTube właśnie ogłosił wprowadzenie nowych narzędzi do edycji miniatur dla Shorts, które umożliwiają twórcom dodawanie tekstu, filtrów i emoji do miniatur wideo, bezpośrednio z urządzeń mobilnych. Pozwolą one również na wybór i edycję miniatur po opublikowaniu filmu. Niestety, spersonalizowane miniatury nie będą widoczne w głównym feedzie Shorts, ale pojawią się w wynikach wyszukiwania, stronach hashtagów, stronach audio oraz kanałach twórców. To ważna aktualizacja, która zbliża YouTube do funkcjonalności oferowanych przez Instagram Reels, ale z unikalnym podejściem – personalizacją miniatur przy ograniczeniu ich widoczności do określonych obszarów platformy.

YouTube wprowadza narzędzia chroniące twórców przed kopiami AI.

Nowe narzędzie ma chronić twórców, takich jak artyści, aktorzy czy muzycy, przed nieautoryzowanym kopiowaniem ich wizerunku i głosu w innych materiałach wideo. To krok, który kontynuuje wcześniejsze zobowiązania platformy, w tym zeszłoroczną obietnicę ochrony muzyków przed klonami AI, dając wytwórniom muzycznym narzędzia do szybkiego usuwania nieautoryzowanych treści.

YouTube wprowadza Q&A Shorts – nową opcję dla twórców.

YouTube ogłosił premierę nowej serii Q&A Shorts, która umożliwi twórcom odpowiadanie na pytania widzów za pomocą krótkich filmów. To doskonała okazja dla twórców do budowania silniejszych relacji z odbiorcami, a dla marek i marketerów – do wykorzystania tego formatu do zacieśniania kontaktów z klientami. Dzięki Q&A marki mogą odpowiadać na pytania, budować autentyczne relacje i analizować preferencje swoich odbiorców, co otwiera nowe możliwości dla kampanii marketingowych.

Dziękuję, że czytasz ProLetter!

Do następnego tygodnia! 👋
Jakub Jacek
Zdjęcie profilowe – Jakub Jacek
 
 
 
 

PS
Jeśli umknęło Ci poprzednie wydanie, możesz je nadrobić tutaj!
Wideokonferencje na X i nowe etykiety w biznesowym czacie Messengera. »