Cześć,
czy wideo kłamie? Jeszcze jakiś czas temu to było pytanie, dzisiaj to już fakt. Po tym, jak OpenAI wypuściło Sorę 2, czyli generator niezwykle realistycznych wideo z tekstu, era wideo jako dowodu właśnie się skończyła. I to nie jest science fiction. To zaledwie początek. Teraz każde nagranie w Twoim feedzie może być idealną, choć całkowicie sfabrykowaną iluzją. Sora 2 potrafi wygenerować wszystko – od zabawnego filmiku z dzikiem wpadającym wujasowi do kibla podczas dwójki po sfabrykowane nagranie policyjnej interwencji. A w świecie, w którym nie możesz ufać własnym oczom, jedyną walutą, która ma jeszcze jakąś wartość, staje się autentyczność.
Meta doskonale to rozumie, dlatego przebudowuje Facebooka w superpersonalną przestrzeń. "Bąbelki znajomych" i algorytmy, które znają Cię na wylot, to nie przypadek. To strategia budowania zaufania w kontrolowanym środowisku. W erze deepfake'ów musisz ufać tylko temu, co jest blisko i co znasz lub… co platforma chce, żebyś znał. A Facebook chce, żebyś ufał jemu.
Walka o uwagę przenosi się z kreowania viralowych treści na budowanie weryfikowalnej prawdy. To moment, w którym prawdziwe historie, surowe materiały i weryfikowalni twórcy zyskują gigantyczną wartość. Paradoks jest jednak taki: walka o prawdę odbywa się na zasadach tych, którzy tę prawdę filtrują. Platformy dają ci coraz więcej kontroli nad tym, co widzisz, by jednocześnie przejąć kontrolę nad tym, co uważasz za prawdziwe. Gotów na grę o autentyczność?