✉️
ProLetter

Cześć,

kiedy myślimy o Snapchacie, często widzimy go w cieniu większych graczy. Meta i Google rozdają karty, a Snap pozostaje gdzieś z boku, z lojalną, młodą publicznością, ale z ograniczonym wpływem na decyzje budżetowe marketerów. Do teraz.

Bo Snap wreszcie przestał pytać, czy może zająć miejsce przy stole. Teraz sam przynosi własny zestaw narzędzi - i to opartych na AI, zorientowanych na efektywność, skierowanych prosto w serca (i portfele) reklamodawców rozczarowanych wynikami na dominujących platformach. W rozmowach z agencjami i markami coraz częściej słychać ten sam ton: „Za dużo, za drogo, za mało zwrotu.” Snap świetnie to wyczuł.

Ale to nie tylko ruch strategiczny - to test lojalności. Dla reklamodawców i marek oznacza to coś więcej niż wybór nowej platformy. To pytanie, czy jesteśmy gotowi dać realną szansę komuś innemu. Czy jesteśmy w stanie zejść z automatycznego trybu „Meta-Google” i poświęcić czas na poznanie czegoś, co nie ma jeszcze pełnej dokumentacji, gotowych benchmarków, standardowych ścieżek zakupowych?

Dla zespołów performance to może być twardy orzech: nowa platforma, nowe ryzyka, inne dane. Ale dla marek, które są gotowe testować, optymalizować i wyciągać wnioski szybciej niż konkurencja - to przestrzeń, gdzie jeszcze można się wyróżnić, zanim zrobią to wszyscy inni.

Snap nie musi zastąpić Mety ani prześcignąć Google’a. Wystarczy, że zaoferuje coś, czego brakuje gdzie indziej: świeże pole do eksperymentów, mniej przetartego hałasu, lepszy stosunek kosztów do zaangażowania.

Czy jesteśmy na to gotowi? Czas się zastanowić, zanim algorytm zrobi to za nas.

Threads wprowadza spoiler tagi.

Instagram Threads oficjalnie wdrożył długo testowaną opcję spoiler tagów, która pozwala ukrywać fragmenty tekstu w postach za rozwijaną nakładką. Użytkownicy mogą teraz oznaczyć wybrane słowa jako spoilery – np. zdradzające zakończenie serialu – które pozostaną ukryte, dopóki odbiorca sam nie zdecyduje się ich odsłonić. Funkcja działa podobnie jak na Reddicie i ma zachęcać do swobodniejszej dyskusji o filmach, serialach i wydarzeniach bez obawy o psucie zabawy innym. Meta celuje w tym ruchem w obszar live talków i second-screeningu, gdzie Threads coraz częściej konkuruje z X.

Threads rozwija integrację z fediverse.

Użytkownicy mogą już nie tylko udostępniać swoje wpisy poza platformą, ale teraz także wyświetlać posty pochodzące z innych serwerów (np. Mastodon) i wyszukiwać federowanych użytkowników bezpośrednio w aplikacji Threads. Nowe opcje opierają się na protokole ActivityPub, umożliwiającym komunikację między serwerami, które „mówią tym samym językiem”. Choć Threads nie obsługuje jeszcze wszystkich platform (np. Bluesky), to kolejne kroki Meta potwierdzają, że firma testuje otwartość na zdecentralizowane modele social media. Dla branży to ciekawy kierunek: większa interoperacyjność może w przyszłości ułatwić budowanie społeczności i zasięgów poza zamkniętym ekosystemem.

Nowe certyfikaty bezpieczeństwa reklam na Facebooku i Instagramie.

Meta otrzymała ponowne akredytacje od Media Rating Council (MRC) i Trustworthy Accountability Group (TAG), potwierdzające zgodność działań z branżowymi standardami bezpieczeństwa marek. Certyfikaty obejmują m.in. jakość treści w feedzie Facebooka i Instagrama (w języku angielskim i hiszpańskim) oraz zgodność z wytycznymi IAB. Dodatkowo Integral Ad Science uruchomiło nowe raporty kontekstowe TMQ, które pozwalają reklamodawcom dokładniej analizować otoczenie swoich kampanii wideo – klatka po klatce. Warto jednak zaznaczyć, że akredytacja MRC nie obejmuje treści dezinformacyjnych, których ocena pozostaje w toku z uwagi na zmieniające się podejście Meta do moderacji i wprowadzenie funkcji Community Notes.

Snap chce przejąć rozczarowanych reklamodawców Meta i Google.

Snap ogłosił testy Smart Campaign Solution – nowego zestawu narzędzi AI dla reklamodawców, wzorowanego na systemach takich jak Meta Advantage+ czy Google Performance Max. Celem jest dotarcie do firm, które szukają alternatywy dla dominujących graczy rynku. Rozwiązanie ma przede wszystkim ułatwić małym i średnim markom osiąganie mierzalnych wyników, co dotąd było piętą achillesową Snapchata. Firma nie chce konkurować z gigantami head-to-head – zamiast tego celuje w te 20–30% budżetów, które obecnie trafiają do Meta czy Google "z przyzwyczajenia". Pierwsze efekty zmian już są – mniejsze firmy zaczynają przenosić budżety do Snapchata. Teraz firma liczy, że duże marki też dadzą mu drugą szansę.

Instagram testuje reposty w feedzie.

Reposty to możliwość udostępniania cudzych (a także własnych) postów bezpośrednio w głównym feedzie. Instagram chce ułatwić twórcom i użytkownikom promowanie wartościowych treści oraz zwiększyć zasięgi bez konieczności publikowania własnego contentu. To ruch, który zbliża go do innych aplikacji z rodziny Meta, takich jak Threads czy Facebook, a także do funkcjonalności znanych z TikToka czy X. Wprowadzenie repostów może podnieść zaangażowanie użytkowników, ale też wywołać obawy o zalew wtórnych treści i dalsze zagęszczenie formatu w aplikacji, która i tak już oferuje bardzo zróżnicowane sposoby publikacji.

WhatsApp testuje reklamy w Statusie.

Reklamy będą wyświetlane między aktualizacjami Statusów znajomych i mają ułatwiać kontakt z markami. Firma zapewnia, że dane użytkowników będą wykorzystywane w ograniczonym zakresie, z poszanowaniem prywatności. Równocześnie aplikacja rozszerza kreatywne możliwości Statusu: dodaje kolaże (do 6 zdjęć w jednym widoku), muzyczne naklejki oraz możliwość zamiany zdjęć w naklejki z edycją rozmiaru.

Meta łączy wszystkie filmy w jeden format.

Meta ogłosiła, że wszystkie filmy wideo na Facebooku – niezależnie od długości – będą publikowane jako Reelsy. Znika dotychczasowy podział, a zakładka Wideo zmieni nazwę na Reels. Platforma znosi limit 90 sekund, co oznacza, że również dłuższe treści trafią do nowego formatu. Zmiana obejmie zarówno profile, jak i strony, a globalne wdrożenie nastąpi w najbliższych miesiącach. Meta tłumaczy decyzję uproszczeniem formatu i łatwiejszym odkrywaniem treści – przy zachowaniu aktualnych algorytmów rekomendacji.

Passkey na Facebooku.

Facebook udostępnia logowanie za pomocą passkey – kluczy dostępu opartych m.in. na odcisku palca czy Face ID. Dane logowania są przechowywane lokalnie na urządzeniu, co znacznie ogranicza ryzyko włamań. Nowa opcja trafi najpierw na iOS i Androida, a wkrótce obejmie także Messengera i Meta Pay. Facebook dołącza tym samym do TikToka, LinkedIna i X, które już wdrożyły ten standard.

AI w Advantage+.

Meta rozszerza Advantage+ o nowe możliwości generatywnej AI dla reklamodawców i agencji. Wśród nowości: możliwość przekształcania statycznych obrazów w dynamiczne wideo z tekstem i muzyką, branding na dużą skalę (logo, kolory, fonty) oraz testowane już AI CTA Stickers i wirtualne przymierzalnie. To kolejny krok w automatyzacji kreacji – z myślą o szybszych, lepszych i bardziej angażujących kampaniach w Reels i Stories.

YouTube uruchamia Open Call.

Nowe narzędzie w Brand Connect umożliwia markom publikowanie briefów kampanii, a twórcom przesyłanie propozycji sponsorowanych wideo. Open Call ma na celu uproszczenie procesu pozyskiwania twórców na dużą skalę, dając markom dostęp do bazy ponad 3 milionów partnerów YouTube. Nowość jest testowana z wybranymi reklamodawcami, a globalne wdrożenie planowane jest wkrótce.

Dziękuję, że czytasz ProLetter!

Do następnego tygodnia! 👋
Jakub Jacek
Zdjęcie profilowe – Jakub Jacek
 
 
 
 

PS
Jeśli umknęło Ci poprzednie wydanie, możesz je nadrobić tutaj!
Rewolucja w Shortach: YouTube zmienia zasady gry »