✉️
ProLetter

Cześć,

w dobie coraz bardziej zaawansowanego targetowania reklam i automatyzacji, gdzie dane osobowe są paliwem dla działań marketingowych, granica między skutecznością kampanii a naruszeniem prywatności staje się coraz bardziej rozmyta. Niedawna kara dla LinkedIn – 310 milionów euro – to kolejny sygnał, że organy regulacyjne coraz uważniej przyglądają się praktykom reklamowym największych platform. Microsoft, właściciel LinkedIn, został ukarany przez irlandzki urząd ochrony danych (IDPC) za wykorzystywanie danych osobowych użytkowników do celów reklamowych bez wystarczającej przejrzystości i zgody. Równocześnie, Pinterest również znalazł się na celowniku regulatorów, co wskazuje, że problem narasta, a regulatorzy zaczynają traktować go coraz poważniej.

To wyraźne ostrzeżenie dla całej branży reklamowej, która w dużej mierze opiera się na zaawansowanym przetwarzaniu danych użytkowników. Jeśli przepisy, takie jak GDPR, będą coraz bardziej rygorystycznie egzekwowane, a konsumenci będą coraz bardziej świadomi swoich praw, konsekwencje mogą wykraczać daleko poza kary finansowe. Wysokie kary to nie tylko jednorazowy koszt – mogą one wpłynąć na reputację marki, a co gorsza, na przyszłe możliwości precyzyjnego targetowania, jeżeli zostaną nałożone bardziej restrykcyjne ograniczenia. 

Dlaczego to wszystko ma tak duże znaczenie? Badania pokazują, że zaufanie konsumentów do marek jest kruche. Aż 92% użytkowników uważa, że firmy bardziej dbają o zysk niż o ochronę ich danych osobowych (więcej informacji poniżej w newsie LinkedIn i Pinterest pod lupą za naruszenia GDPR w praktykach śledzenia reklam.). Jeśli branża reklamowa będzie nadal balansować na cienkiej granicy między zgodnością z przepisami a ich łamaniem, ryzykujemy, że regulacje staną się jeszcze bardziej surowe, a zaufanie konsumentów do marek – jeszcze bardziej nadwyrężone. 

Dla marketerów oznacza to jedno: czas na przemyślaną strategię danych, która nie tylko przestrzega przepisów, ale też traktuje prywatność użytkowników z szacunkiem. Transparentność i etyczne podejście do danych przestają być opcjonalne – stają się fundamentem przetrwania na rynku. Bezpieczne zarządzanie danymi, oparte na rzeczywistej, świadomej zgodzie i poszanowaniu prywatności użytkowników, nie tylko minimalizuje ryzyko kar, ale również buduje długoterminowe zaufanie odbiorców, co przekłada się na ich lojalność wobec marki. W przeciwnym razie, nawet najlepsze kampanie mogą okazać się nieskuteczne, jeśli konsumenci poczują się zagrożeni i zdecydują się odwrócić od marek, które nie traktują poważnie ich prywatności.

WhatsApp wprowadza prywatne wzmianki w Statusie dla wszystkich użytkowników.

WhatsApp rozszerza Prywatne Wzmianki w Statusie na wszystkich użytkowników, co daje nowy sposób na zwiększenie interakcji z tymczasowymi aktualizacjami. Opcja ta pozwala oznaczyć do pięciu osób w jednym poście Status, a oznaczeni użytkownicy otrzymają prywatne powiadomienie o wzmiance, choć nie będzie to widoczne dla innych. Dzięki temu można zwrócić uwagę konkretnych osób na swoją aktualizację, nawet jeśli nie są one w gronie odbiorców Statusu. Może to okazać się szczególnie przydatna dla marek i influencerów, którzy chcą zwiększyć zasięg poprzez ponowne udostępnianie treści przez oznaczonych użytkowników.

Threads wprowadza mobilne statystyki dla użytkowników.

Analityka jest dostępna przez dedykowaną ikonę wykresu w prawym górnym rogu profilu. Statystyki obejmują m.in. liczbę wyświetleń, polubień, odpowiedzi, repostów i cytowań. Mobilne analizy oferują te same dane, co wersja na desktop, uruchomiona w sierpniu, jednak teraz użytkownicy mogą mieć do nich dostęp zawsze, bez konieczności korzystania z komputera. Dodatkowo, Threads wprowadził możliwość dodawania do 20 zdjęć lub filmów do jednego postu w formie karuzeli. Funkcja ta jest przydatna przy prezentowaniu większej ilości treści wizualnych, a także zbliżona do aktualizacji, którą Instagram wprowadził w zeszłym miesiącu.

Meta testuje rozpoznawanie twarzy dla bezpieczeństwa użytkowników.

Celem nowej funkcjonalności jest blokowanie oszukańczych reklam wykorzystujących wizerunki celebrytów, tzw. „celeb-bait”. System porównuje twarze z reklam ze zdjęciami profilowymi znanych osób na Facebooku i Instagramie. W przypadku wykrycia oszustwa reklama jest blokowana, a wszystkie dane biometryczne są natychmiast usuwane. Dodatkowo Meta testuje wideo-selfie jako sposób na weryfikację tożsamości, co ma ułatwić odzyskiwanie dostępu do konta. Firma zapewnia, że wszystkie przesłane materiały są zaszyfrowane i nie będą widoczne dla innych użytkowników.

LinkedIn i Pinterest pod lupą za naruszenia GDPR w praktykach śledzenia reklam.

LinkedIn i Pinterest znalazły się w tym tygodniu pod ostrzałem regulatorów za nieprzestrzeganie przepisów o ochronie danych osobowych. Microsoftowy LinkedIn został ukarany grzywną w wysokości 310 milionów euro przez irlandzką Komisję Ochrony Danych za naruszenia związane z reklamami śledzącymi. Platforma nie informowała użytkowników w sposób wystarczająco przejrzysty o metodach przetwarzania danych i stosowała nieadekwatne podstawy prawne. W międzyczasie organizacja Noyb oskarżyła Pinterest o śledzenie europejskich użytkowników bez ich zgody, co według Noyb jest niezgodne z wymogami GDPR. Obie sprawy podkreślają rosnące wyzwania dla branży technologicznej w dostosowaniu się do coraz bardziej rygorystycznych regulacji dotyczących prywatności.

Meta współpracuje z Reuters, aby umożliwić chatbotom odpowiedzi na tematy aktualne.

Dzięki tej integracji użytkownicy w USA mogą od dziś zadawać pytania o bieżące tematy i otrzymywać aktualne, wiarygodne informacje, które pochodzą bezpośrednio z zasobów Reuters. Po wygenerowaniu odpowiedzi chatbot poda również link do oryginalnego artykułu. To partnerstwo jest pierwszą tego typu współpracą AI z agencją informacyjną, co ma na celu uniknięcie zarzutów o nieautoryzowane korzystanie z treści prasowych.

YouTube wprowadza hiperłącza w komentarzach.

Nowe linki umożliwią użytkownikom szybkie zgłębianie tematów powiązanych z dyskutowaną treścią wideo. Gdy dany komentarz zawiera słowa kluczowe powiązane z innymi materiałami na platformie, pojawi się niebieski link z ikoną lupy. Po kliknięciu, YouTube uruchomi wyszukiwanie, otwierając nową stronę z wynikami bez zatrzymywania odtwarzania obecnego filmu dzięki mini-odtwarzaczowi. Autorzy komentarzy nie mogą samodzielnie dodawać linków, jednak twórcy wideo mają możliwość ich usunięcia, jeśli uznają to za stosowne. Na razie funkcja jest dostępna tylko na urządzeniach mobilnych, a jej implementacja jest nierównomierna, co budzi mieszane reakcje – niektórzy obawiają się spamu i przekierowań na niepewne strony.

Instagram testuje Expand Your Image z AI do rozciągania zdjęć w Stories.

Dzięki temu narzędziu, generatywne AI automatycznie dostosowuje krawędzie zdjęć, aby idealnie wypełniały ekran, eliminując problem niedopasowanych proporcji. To odpowiedź na liczne prośby użytkowników, którym dotychczas przeszkadzało przycinanie lub dodawanie białych ramek przez aplikację. Nowa opcja jest obecnie w fazie testów, a jej pełne wdrożenie pozwoli na bardziej estetyczne publikowanie zdjęć bez konieczności ręcznej edycji.

Google wprowadza ulepszenia AI do kampanii Performance Max.

Nowości mają pomóc reklamodawcom w optymalizacji zasobów, ulepszaniu wideo i usprawnieniu zarządzania kampaniami. Wśród kluczowych funkcjonalności znajduje się integracja modelu Imagen 3, który automatycznie generuje obrazy reklamowe na podstawie tekstu, co ma zwiększyć skuteczność wizualną kampanii. Dodatkowo, nowe narzędzia optymalizacji wideo automatycznie dostosują formaty do różnych platform, a także skracają filmy, zachowując kluczowe treści. Google wprowadza również testowanie alternatywnych stron docelowych, aby poprawić współczynniki konwersji oraz umożliwia testowanie dodatkowych zasobów, takich jak obrazy i teksty. Zmiany te pojawiają się w idealnym momencie, aby pomóc firmom przygotować się na sezon świąteczny, a większość opcji jest dostępna od zaraz, z wyjątkiem skracania wideo, które zostanie wdrożone w kampaniach Demand Gen w 2025 roku.

YouTube wprowadza filtrowanie danych na żywo według formatu treści.

YouTube wprowadził nowe funkcjonalności analityczne, umożliwiając twórcom śledzenie wyników w czasie rzeczywistym z podziałem na formaty: długie filmy, Shorts oraz transmisje na żywo. Aktualizacja pozwala lepiej zrozumieć, które typy treści przyciągają widzów w danym momencie, bez mieszania danych z różnych formatów. Wcześniej widoki na żywo były zbiorcze, co utrudniało ocenę skuteczności poszczególnych rodzajów treści. Teraz twórcy mogą precyzyjnie śledzić trendy i dostosowywać strategię w zależności od popularności poszczególnych formatów. Nowa funkcjonalność jest dostępna zarówno na komputerach, jak i urządzeniach mobilnych, umożliwiając szybsze podejmowanie decyzji na podstawie natychmiastowego odzewu widzów.

Instagram walczy z sextortion – dodatkowe opcje bezpieczeństwa.

Instagram, we współpracy z organizacjami NCMEC i Thorn, uruchomił kampanię edukacyjną mającą na celu ochronę nastolatków przed oszustwami typu sextortion. Celem jest zwiększenie świadomości młodzieży oraz rodziców na temat zagrożeń związanych z wymuszaniem intymnych zdjęć. Kampania ma pomóc młodym użytkownikom rozpoznawać typowe sygnały, które mogą wskazywać na próby wyłudzenia, takie jak nagłe prośby o wymianę zdjęć czy sugestie przeniesienia rozmowy na inne platformy. W ramach nowych opcji bezpieczeństwa Instagram wprowadza m.in. blokadę dla kont o podejrzanej aktywności, ukrywanie listy obserwujących oraz ochronę przed robieniem zrzutów ekranu w prywatnych wiadomościach z jednorazowymi zdjęciami. Nowością jest również funkcjonalność rozmywania obrazów zawierających nagość, co ma zniechęcić oszustów do wymuszania. W ramach dodatkowego wsparcia, użytkownicy zgłaszający zagrożenia związane z sextortion będą mieli dostęp do całodobowej pomocy psychologicznej oferowanej przez Crisis Text Line w USA.

Dziękuję, że czytasz ProLetter!

Do następnego tygodnia! 👋
Jakub Jacek
Zdjęcie profilowe – Jakub Jacek
 
 
 
 

PS
Jeśli umknęło Ci poprzednie wydanie, możesz je nadrobić tutaj!
Sleep Timer na YouTube i analiza skuteczności offline na TikToku. »